Bóg się uwziął na polskich piłkarzy

Polscy piłkarze są jak naród wybrany. Bóg ich wybrał i po prostu się na nich uwziął. Kiedy polski piłkarz gra mecz, to zazwyczaj musi to robić w niedzielę, właśnie wtedy gdy Bóg innym nakazał dzień święty święcić i odpoczywać. Zazwyczaj popołudniu, gdzieś tak o 17, gdy to najlepsza pora na popołudniową drzemkę. Gdy Bóg ma zły dzień, to jeszcze pokarze naszych męczenników pogodą. Najgorszej jak jest powyżej 15 stopni i bezchmurne niebo. Wtedy polski piłkarz by chętnie spędził czas na zielonej trawce, ale z browarkiem w ręku.

Polskich piłkarzy nie należy krytykować. Oni walczą ze złośliwością losu Boga. Prawdziwi męczennicy. Piłkarze uwzięci.

 

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz