LEGIA WARSZAWA 1-0 LECH POZNAŃ – RELACJA BKLIVE

STRONA JEST ODŚWIEŻANA CO 3 MINUTY

Składy:

Legia: Kuciak – Broź, Rzeźniczak, Dossa, Brzyski – Żyro (Kosecki 55′), Vrdoljak, Jodłowiec, Ojamaa (Augusto) – Radović, Duda (75′ Dwaliszwili)

Lech: Gostomski – Możdżeń, Wołąkiewicz, Kamiński, Douglas – Trałka, Linetty (Claasen 81′) – Lovrencsics, Hamalainen, Pawłowski – Teodorczyk

Gole: Radović 37′

Na koniec przypominamy, że już wieczorem na naszej stronie ukaże się wideoriposta Kuby Wawrzyniaka skierowana w stronę jego wszystkich hejterów:

10012899_660637870651486_1725352731_o

Koniec meczu: Legia wygrywa 1:0, a Żewłakow mówi, że Lech przegrał z godnością, chociaż ten tak naprawdę oddał jeden groźny strzał na bramkę. Legia też nie miała żadnej klarownej sytuacji na podwyższenie wyniku i polskie Gran Derbi skończyło się jedną bramką i tak na prawdę nie wiele większą ilością sytuacji bramkowych. Obie drużyny pokazały, że już się szykują na porządny Eurowpierdol, a w mediach po raz kolejny będzie pompowany balonik jakie to piękne widowisko ujrzeliśmy (bo przecież w takiej samej technologii 4K jak w meczu Real – Barca!) i że bójcie się chamy, na podbój Europy czekamy! Tak jak przewidywaliśmy, bez Wawrzyniaka i Ślusarskiego to już nie ten sam klasyk.

90′ Pozostały 3 minuty, a piłka nadal nie współpracuje z biednym Teodorczykiem.

90′ Augusto zmienia Ojamęę. Pozostały ostatnie chwile by Lech wyrównał.

86′ Ojamaa świetnie w polu karnym, ale jak zwykle w swoim stylu. Samolubny jeździec bez głowy, który nie widzi lepiej ustawionych kolegów w polu karnym. Jakim on cudem miał tyle asyst w lidze szkockiej?!

84′ Żewłakowowi żal Teodorczyka, bo mówi, że to ambitny zawodnik. Widać jednak, że nawet na poziom polskiej ekstraklasy same ambicje nie wystarczają.

81′ Pierwsza zmiana w Lechu. 24 letni Claasen który wygląda na 44 lata zmienia Linettiego.

78′ Teodorczyk po raz kolejny potwierdza, że jest jednym z najgorszym napastników w Ekstraklasie, na poziomie Tomasza Chałasa. 10 sytuacja i nadal nie trafił w światło bramki.

75′ Lado zmienia Dudę. Pozamiatane. Piłkarze Lecha w takiej sytuacji mogą już zejść z boiska.

70′ Kibice Lecha robią Let’s The Poznan. Szok i niedowierzanie, ciekawe od kogo zgapili.

67′ Piłkarze Lecha najwidoczniej nie są w stanie strzelić bramki jedną piłką, więc w ciągu 5 minut po raz drugi spróbowali zagrać dwoma piłkami. Niestety po raz kolejny sędzia wyłapał cwany plan Lecha.

65′ Chyba pierwsza poważna interwencja Kuciaka. Pawłowski w końcu trafia w światło bramki, jednak Kuciak wywiązuje się ze swojego zadania. Po chwili Teodorczyk główką obok słupka i jak zwykle pokazał swoje wkurwione oblicze na twarzy. Jednak jak strzela bramki, to też świętuje z tą wkurwioną miną na twarzy. My nadal pytamy, gdzie jest BŚ18?

59′ Hamalainen znowu nad bramką. W Poznaniu powinni zacząć tęsknić za BŚ18.

55′ Kolejna bramkowa szansa Lecha trafia daleko od bramki. Hamalainen strzela główną nie wiadomo gdzie. Tymczasem pierwsza zmiana w Legii. Dupa Koseckiego za Żyro.

52′ Na brazylijski mundial nie jedziemy, ale kibice Legii tworzą na trybunach perkusyjną sambę.

49′ Lovrencsics tak źle kopnął piłkę z rzutu wolnego, że aż 3 piłkarzy Legii się pogubiło i piłka odbijała się od ich piszczeli. Do bezpańskiej piłki dobiegł Możdżeń i jak typowy piłkarz Lecha strzelił z dala od bramki.

46′ Rozpoczynamy drugą połowę, TVP wchodzi na boisku równo z gwizdkiem sędziego. Obie drużyny bez zmian.

16:23 Teleexpress!

45′ Koniec pierwszej połowy. Z naszej perspektywy mecz słaby, bo bezbekowy, natomiast zwykłemu kibicowi może się podobać, bo jak na warunki polskiej ligi jest w miarę widowiskowy. Jeżeli piłkarze Lecha w przerwie przetrenują strzały na bramkę, to możemy mieć w drugiej połowie emocje. Jak na razie Legia zasłużenie prowadzi 1:0 po golu Radovicia.

43′ Pawłowski po raz kolejny nie jest w stanie wcelować w bramkę. Dlatego piłkarzom Lecha nie proponujemy gry w piłkę ręczną, bo tam bramki są jeszcze mniejsze.

37′ Lech jednak musi dzisiaj strzelić bramkę, jeżeli chce zremisować. Radović w stylu Lado strzela z dwóch metrów do pustej bramki po dośrodkowaniu Jodłowca. Chociaż czujemy w kościach, że głowa Lado by się minęła z tą piłką. 1:0 dla Legii!

35′ 10 minut do końca pierwszej połowy, na razie bez dogodnych sytuacji z obu stron, ale nadal to lepszy widowisko niż Podbeskidzie – Pogoń. Być może to zasługa atmosfery na trybunach. Komentator w TVP z odkrywczym stwierdzeniem, że jak Lech nie straci dzisiaj bramki, to przynajmniej zremisuje.

30′ Duda nasłuchał się o miłości analnej od swoich kibiców i postanowił rzucić się od tyłu na Douglasa, w polu karnym Lecha Poznań. Karnego dla Legii nie ma, widać, że żyjemy w faszystowskim kraju bez tolerancji do miłości analnej.

27′ Dzisiaj Lech gra w piłkę ręczną. Teraz Możdżeń zagrywa ręką w swoim polu karnym, ale wcześniej Rado był na spalonym. Możdżeń ucisza kibiców Legii.

25′ Komentator Żewłakow myli Rzeźniczaka z Wawrzyniakiem. Jak widać, cała Polska tęskni za Rumianym, a duch Wawrzyna wciąż krąży nad stadionem Wojskowych.

23′ Kibice Legii wyrażają swoją sympatię do miłości analnej.

20′ Dośrodkowanie Żyry, Duda przeszkadza Radoviciowi i ten robi z siebie Drwaliszwiliego! Nadal 0:0. Bramkarze się nudzą.

15′ Pierwszy rzut rożny dla Lecha. Najpierw Kuciak piąstkuje, następnie Pawłowski strzela nad bramką. Pomimo tego, że mamy godzinę 15, to nie zapowiada się na angielski szlagier, w którym Arsenal w pierwszych piętnastu minutach dostaje czwórkę i potem przez resztę czeka już tylko na kolejne dwa gongi.

10′ Teodorczyk, nigdy nie będziesz Maradoną! Żółta kartka dla Teo za zagranie ręką.

5′ Po pierwszych pięciu minutach dwa strzały Legii i jeden Lecha, ale wszystkie obok bramek. Najwidoczniej białe koszulki kibiców Legii oślepiają piłkarzy. Polecamy okulary przeciwsłoneczne.

1′ Rozpoczęli! Ojamaa jak zwykle obok bramki.

15:30 Już za moment rozpocznie się mecz, jak widać po składach, Legia nadal bez Wawrzyniaka, a Lech wciąż udaje, że oddanie Ślusarskiego nie było błędem. Z tego powodu nie spodziewalibyśmy się pięknego widowiska. Bez tych dwóch klasowych zawodników to nie to samo.

—-

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz